Działkę przed budową ogrodziłem siatką zgrzewaną

Kilka lat temu kupiliśmy z żoną niewielką działkę pod budowę. Działka była piękna i usytuowana w bardzo spokojnej okolicy. Była nieogrodzona, więc liczyłem się z tym, że prędzej czy później będę musiał się tym zająć sam. W zeszłym roku postanowiliśmy powziąć przymiarki do budowy naszego domu i to był czas, w którym musiałem zamontować jakieś ogrodzenie.

Zamówiłem siatkę zgrzewaną i zrobiłem słupki

siatka zgrzewana we wrocławiuNasza działka ma niespełna sześćset metrów kwadratowych. Po obwodzie wychodziło około stu metrów. W mojej głowie już od dawna tkwiła koncepcja na ogrodzenie, które miało pełnić rolę jedynie tymczasowego. Chodziło o to, żeby odgrodzić plac budowy jak najniższym kosztem. Znalazłem producenta, w którego dostępna była najsolidniejsza siatka zgrzewana we Wrocławiu i skorzystałem z jego oferty. Zamówiłem dokładnie dwie rolki siatki po pięćdziesiąt metrów każda. Do siatki potrzebowałem jeszcze słupków, ale z tym akurat nie było problemu. Pojechałem do sklepu i zamówiłem pięćdziesiąt stalowych rur o długości dwóch metrów. Jak mi wszystko dostarczono na działkę to wziąłem się do pracy. Szybko zamontowałem siatkę do wbitych w ziemię słupków. Nie utwardzałem tego cementem, bo wszystko mocno się trzymało. Ogrodzenie tymczasowe zrobiłem samodzielnie w dwa dni. Chodzi jedynie o to, żeby nikomu nie chciało się potem wchodzić na plac budowy. Teraz na działce stoi już dom w stanie surowym a ogrodzenie świetnie się trzyma.

Mogę powiedzieć, że ogrodzenie zrobiłem naprawdę niewielkim kosztem. Zamówienie siatki zgrzewanej od producenta i kupienie zwykłych rurek metalowych pozwoliło mi sporo zaoszczędzić. Myślę, że dzięki temu, że zrobiłem wszystko samodzielnie jesteśmy kilka tysięcy złotych do przodu. A przecież wiadomo, że takie ogrodzenie będzie tylko na czas budowy.