Łatwe prasowanie z deską z rękawem

W zeszłym tygodniu były moje imieniny. Nie wyprawiałam hucznej imprezy. Po prostu wpadło kilka osób. Sama najbliższa mi rodzina. Mamy zwyczaj, że na imieniny dajemy sobie drobnostki. Najczęściej dla kobiet kwiaty, a dla mężczyzn jakiś alkohol. Tym razem moja bratowa mnie bardzo zaskoczyła. Otrzymałam od niej deskę do prasowania. Ale nie była to zwykła deska.

Najwygodniejsze do prasowania deski z rękawem

deski do prasowania z rękawemMąż pracuje w dużej kancelarii. Jak przystało na porządnego adwokata, to jego garderoba składa się w dużej części z garniturów i koszul. Często w trakcie jakichś rodzinnych spotkań napominałam o tym, jak to ja nienawidzę prasować. Wiadomo, zwykłe prasowanie moich bądź dziecięcych ubrań, to nic wielkiego. Ale męża ubrania to już dla mnie wyczyn, tym bardziej, że zmierzam się z tym każdego dnia. Chyba właśnie od tego mojego gadania moja bratowa wpadła na ten genialny prezent, jakim są deski do prasowania z rękawem. Niby zwykła deska, ale jednak ten mały dodatek w postaci dostawki, na której bez problemu mogę wyprasować rękawy, bądź mankiety, to prawdziwy hit. Dodatkowy rękaw zajmuje bardzo mało miejsca, więc spokojnie mieści się w naszej garderobie. Dodatkowym plusem jest to, że można zabrać go w podróż. Z możliwości zabrania go w podróż nawet mój mąż skorzystał. Jadąc na rozprawę na drugi koniec Polski. Nawet stwierdził, że całą koszulę udało mu się na tym przeprasować.

Przyznam, że nigdy nie myślałam, że taki domowy artykuł jeszcze może mnie zaskoczyć i ucieszyć. Pomysł takiego prezentu tak mi się spodobał, że planuję obdarować taką deską moją przyjaciółkę, która niedługo wprowadza się na nowe mieszkanie. Cenowo naprawdę nie odbiega od zakupu klasycznej deski. Uważam, że to idealny pomysł na zakup prezentu na parapetówkę.