Najbardziej stylowy upominek

Często przed jakimś ważnym dla nas świętem lub po prostu przed naszymi urodzinami słyszymy od bliskich pytanie „Co chciałbyś/chciałabyś dostać?” i niby jest to takie oczywiste pytanie, ale ostatecznie zupełnie nie mamy pojęcia co by nas ucieszyło i nic nie przychodzi nam do głowy, nieważne jak długo byśmy myśleli. 

Kaszmirowy zawrót głowy

kaszmirowy szalSama znalazłam się w takiej sytuacji dwa tygodnie temu, na parę dni przed swoją urodzinową imprezą. Byłam męczona pytaniami tak długo i tak intensywnie, że w końcu wypaliłam tylko w stronę najlepszej przyjaciółki – „Po prostu kup mi coś ładnego”. Nie było już więcej pytań i zastanawiałam się, co takiego wymyśliła. W końcu nadszedł ten długo wyczekiwany dzień. Ulubiona muzyka dudniła z głośników, jedzenie postawione na stołach czekało, aż ktoś je zje. Później nadszedł moment otwierania prezentów. Niepewnie zajrzałam do torebki od wyżej wspomnianej przyjaciółki i moim oczom ukazał się on – kaszmirowy szal w moim ulubionym, wrzosowym kolorze. Złapałam go w dłonie, od razu czując jak cudownie puszysta jest tkanina, z której został wykonany. Był przepiękny, zupełnie w moim stylu (a jestem dość wybredna w takich sprawach i bardzo dbam o to, jak wyglądam). Przyznam szczerze, założyłam go od razu.  Doskonale dopełnił mój urodzinowy strój i każdy to przyznał. Wiele osób od razu zaczęło wypytywać koleżankę, gdzie zdobyła dla mnie takie cudo.

Okazuje się więc, że są rzeczy tak ładne i tak uniwersalne, że po prostu nie mogą nam się nie spodobać. Tylko osobie wyjątkowo niewrażliwej na ładne rzeczy nie spodobałby się taki oto szal, a przecież poza tym, że jest śliczny, to jeszcze przyda się w chłodny dzień! A kto nie lubi rzeczy, które nie dość, że są miłe dla oka, to jeszcze spełniają jakąś funkcję?