Płyty gumowe w sklepie

Kiedy na początku stycznia skontaktował się ze mną ten producent to nie do końca byłem przekonany czy chcę z nim współpracować. Gdybym jednak wtedy się nie zgodził na tę współpracę to gorzko bym tego żałował. Wszystko dzięki mojemu przyjacielowi Adamowi.

Sprzedaż płyt gumowych w sklepie

płyty z gumyProducent, który się wtedy do mnie zgłosił oferował płyty z gumy i miałem je dla niego sprzedawać w swojej hurtowni. Nie byłem przekonany, ponieważ nikt wcześniej o takie produkty nie pytał a ja zresztą nie miałem miejsca na półkach. Wtedy właśnie wkroczył Adam, który uświadomił mi, że wybudowała się niedaleko nowa firma, która potrzebowała płyt z gumy w dużej ilości. Gdybym wtedy nie zdecydował się na współpracę to sporo kasy przeszłoby mi ot tak koło nosa. Z producentem umówiłem się ponownie i zabrałem ze sobą Adama. Chciałem wynegocjować ceny za płyty z gumy, żeby jeszcze większe zyski z tego osiągnąć. Adam okazał się świetnym negocjatorem, ponieważ to dzięki niemu spisałem umowę, która miała bardzo korzystne warunki. Wprowadziłem więc do sprzedaży te płyty z gumy i długo nie musiałem czekać na klientów. Naturalnie informacja o nowym produkcie od razu została umieszczona na wielkim plakacie przed hurtownią. Firma, która się pojawiła w okolicy musiała przecież mieć informację, że sprzedawałem te płyty, które im były potrzebne. Przedstawiciel tej firmy pojawił się u mnie natychmiast. On także negocjował ze mną warunki zakupu, ponieważ interesowały go spore ilości co mnie zadowalało. Dogadaliśmy się.

Wtedy moja hurtownia przechodziła swój najlepszy okres. Adam został moim wspólnikiem, ponieważ gdyby nie jego czujność, to tak świetnego biznesu nigdy w życiu bym nie zrobił. Od tamtego czasu rozsądnie podchodziłem do każdej oferty współpracy.