Przekłuwanie uszu dziecka

Moja córka obecnie ma już trzy lata i jest już bardzo rozumnym dzieckiem. Mówi, biega i robi wszystko co dzieci w tym wieku, a nawet czasem mam wrażenie, że i więcej. Wszystko ją interesuje, a zwłaszcza zawartość mojej garderoby. Zwracała też uwagę na moją szkatułkę z biżuterią i czasami pozwalałam jej tam poszperać. Wybierała korale, perły i kolczyki.

Przekłuwamy uszy naszej córeczce

przekłuwanie uszu poznańPomyślałam, że jest to odpowiedni czas na przekłuwanie uszu poznań, bo była już dość duża, po wszystkich szczepieniach, tak więc odporna na różnego rodzaju wirusy. Uważam, że najlepiej jest przekłuć uszy dziecku w takim wieku, ponieważ za jakiś czas zapomni, a gdy byłaby już starsza i bardziej świadoma, to pewnie by to przeżywała i się bała. W końcu to troszeczkę boli, a dzieci są bardzo wrażliwe na ból. Nie są do niego przyzwyczajone, czasami nawet starsi i odporni obawiają się choćby małego ukłucia. Chrzestny kupił jej piękne złote kolczyki na chrzest, więc postanowiłam móc je w końcu wykorzystać. Zastanawiałam się gdzie pójść na to przekłucie, bo można iść do specjalnego salonu, lub też do kosmetyczki. Nie ufałam salonom tatuażu, nie byłam pewna co do czystości wewnątrz, natomiast u kosmetyczki jest zawsze czysto i sterylnie. Moja córka została poinformowana o tym, co będziemy robić i cieszyła się, bo błyskotki były jej pasją. Nie bała się i z pewnością weszła ze mną do salonu. Pani kosmetyczka była bardzo miła i miała odpowiednie podejście do dziecka. Pozwoliła wybrać córce pierwsze kolczyki lecznicze.

Byłam zdziwiona, bo córka podczas przekłuwania nawet nie pisnęła. Siedziała grzecznie w skupieniu i się nie bała. Później podziwiała kolczyki i szeroko się uśmiechała. Cóż, była odważniejsza ode mnie, bo ja podobno strasznie płakałam podczas przekłuwania.