Rolka kasowa w sklepie spożywczym

Nie sądziłem, że w trakcie wizyty w sąsiedzkim sklepie spożywczym spotkam taką dziewczynę jak Franciszka. Obsługiwała klientów z prawdziwą pasją – kasowała szybko, lecz cały czas rozmawiała i śmiała się z klientami. Była również bardzo czarująca. Gdy nadeszła moja kolej, nie wiedziałem, co powiedzieć – na pomoc nadeszła mi rolka termiczna, którą akurat musiała wymienić na nową.

Rolki termiczne jako temat do rozmowy

rolki termiczne 80x80Frania zabrała się za wymianę, a ja postanowiłem podpytać właśnie o to, co robi. Zaczęła mi tłumaczyć, że jej kasa fiskalna używa materiału zwanego rolki termiczne, które używane są do drukowania paragonów. Zrobione miały być ze zwykłego papieru pokrytego chemiczną warstwą, na której przy użyciu ciepła tłoczone są cyfry oraz litery. Wzięła kawałek rolki i przejechała po niej paznokciem – został na niej szary ślad. Wytłumaczyła, że tarcie wywołało temperaturę podobną do tej panującej w drukarce termicznej. Zaczęła również opowiadać o tym, że jej kasa używa rolki termiczne 80×80, czyli praktycznie największe, jakie są dostępne. Przeważnie używane są w terminalach, jednak zdarza się je znaleźć również i w kasach. Na koniec dodała, że ona zamówiła rolki z nadrukiem, by jej klienci czuli się wyjątkowo, gdy kupują w jej sklepie. Faktycznie, z tyłu rolki wykonany był nadruk z nazwą i logo sklepu. Powiedziałem, że jest to ciekawa forma reklamy i pochwaliłem ją za kreatywność.

W końcu Franciszka wymieniła rolkę i skasowała moje zakupy. Jako że nikogo za mną nie było, pogawędziliśmy jeszcze na temat rolek termicznych i kas fiskalnych. Koniec końców zdobyłem się na odwagę, by zaprosić ją na kawę po pracy. Powiedziała, że jeżeli nie będzie musiała akurat wymienić żadnej rolki, to na pewno będzie miała czas. A wiedziałem już, że jest to proces błyskawiczny – więc uznałem tę odpowiedź za tak!